piątek, 12 sierpnia 2016

Fajna koszulka czyli sposób na słówka

Wyobraźmy sobie, że spacerujemy alejką pomiędzy kasztanami, wyprzedza nas tandem, zegar na ratuszu wybija właśnie dwudziestą i w niedługim czasie zapalają się lampy. Z naprzeciwka idzie chłopak ubrany w tę koszulkę:



Moglibyśmy nie zwrócić uwagi na te zdarzenia, wrócić do domu i nigdy więcej nie wspomnieć o tej koszulce.


Ale ...może być inaczej. Możemy w trakcie spaceru myśleć w j. angielskim o alejce - lane, kasztanach - chestnuts, rowerze - tandem, ratuszu - town hall i latarniach  - streetlights.
Możemy też pójść krok dalej i tworzyć w myślach całe zdania z użyciem tego słownictwa. Kolejnym etapem będzie po prostu przestawienie się na myślenie w j. angielskim.

Skupiając się na otaczającej nas rzeczywistości i próbie nazwania rzeczy w języku obcym, nie tylko ćwiczymy umysł. Pobudzamy nasz mózg do odtwarzania słówek, które znamy.

Dzięki temu banalnemu ćwiczeniu, słówka, które znamy, na dłużej pozostaną w naszej pamięci. A co z tymi, których nie znamy? Kto nie ma słownika w telefonie, powinien to natychmiast zmienić... :)

Wracając do koszulki... Spróbujcie nazwać przedmioty, które się na niej znajdują. Po tym etapie przejdzie do czytania dalszego tekstu.

wiosła - paddles
lina - a rope
kajak - a kayak
śrubokręt - a screwdriver
gitara - a guitar
lornetka -  binoculars
latarka - a torch
składany nożyk - a folding knife
młotek - a hammer
aparat - a camera
kompas - a compass
wędka - a fishing rod
agrafki - safety pins
plecak - a backpack
termos - a flask
narzędzie wielofunkcyjne - a multitool 
siekiera - an axe
scyzoryk - a penknife
buty- boots
bidon - a water bottle
karimata - a camping mat / pad


Wyzwanie: rozglądnijcie się w miejscu, w którym teraz jesteście. Spróbujcie nazwać jak najwięcej rzeczy w j. angielskim. Osoby zaawansowane, wejdźcie w szczegóły. Wypiszcie kilka nowych słówek i następnym razem kiedy pomyślicie o ćwiczeniu, spróbujcie je odtworzyć z pamięci.

Dajcie znać w komentarzach jak Wam poszło i co myślicie o takiej metodzie powtarzania i nauki słownictwa?

3 komentarze:

  1. Świetna metoda:). W taki sposób można sobie przyswoić słowa, ponieważ będą się od razu kojarzyć z konkretnym obrazem. Też uczę angielskiego, o czym w sumie rzadko wspominam:) i z przykrością stwierdzam, że uczniowie zwłaszcza ci dorośli są tak przesiąknięci wpojonymi im w szkole tradycyjnymi metodami nauczania, że bardzo często nie chcą spróbować czegoś bardziej nowatorskiego. Nie czuja się chyba z tym bezpiecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Fajne dla wzrokowców, czyli (podobno) dla każdego :) Podoba mi się też to, że niezależnie od poziomu, każdy może skorzystać.
      Czytałam u Ciebie, że też uczysz:) jakich metod/typów zadań chcą unikać Twoi kursanci?

      Usuń
  2. I dzięki tej metodzie zupełnie przy okazji można poszerzyć swoje słownictwo :)

    OdpowiedzUsuń