Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słówek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słówek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 sierpnia 2016

Fajna koszulka czyli sposób na słówka

Wyobraźmy sobie, że spacerujemy alejką pomiędzy kasztanami, wyprzedza nas tandem, zegar na ratuszu wybija właśnie dwudziestą i w niedługim czasie zapalają się lampy. Z naprzeciwka idzie chłopak ubrany w tę koszulkę:



Moglibyśmy nie zwrócić uwagi na te zdarzenia, wrócić do domu i nigdy więcej nie wspomnieć o tej koszulce.

wtorek, 23 czerwca 2015

Praktyczne sposoby na naukę słówek - WB 2

Nadszedł drugi dzień wyzwania blogowego. Tym razem chcę się z Wami podzielić moimi praktycznymi sposobami na naukę słówek. 

Zaprezentuję we wpisie swoje sposoby na naukę słówek. Każdy może mieć inne, ważne aby nam odpowiadały. Ważne, aby kierować się zasadą:  'znajdź swój sposób nauki i z niego korzystaj. Dopóki nie odkryjesz jak najłatwiej zapamiętujesz słówka, testuj różne metody.'



1. Ulubione źródła

Najbardziej lubię wracać do słówek, które poznałam w 'realnych' anglojęzycznych kontekstach. Mam na myśli angielskie filmy, seriale, audycje radiowe, vlogi, podcasty i artykuły z anglojęzycznych stron. A moje najulubieńsze źródło to facebookowi znajomi z Wielkiej Brytanii. Stali czytelnicy dobrze kojarzą cykl 'Podglądnięte na fb', w którym dzielę się tym co podejrzę na facebookowym wallu u znajomych :) 
Lubię też korzystać ze słowniczka obrazkowego. Na chybił trafił wybieram stronę i patrzę jakie słówka dostaną w pamięci drugie lub pierwsze życie.

2. Notuję w jednym miejscu

Za każdym razem kiedy wypatrzę lub usłyszę ciekawe słówko czy zwrot, od razu zapisuję w małym notatniku. Celowo małym, bo można go wszędzie zabrać bez zbędnego balastu. Ja się jednak ograniczam w korzystaniu z niego tylko w domu-tutaj mam go zawsze pod ręką. 
Dobrym pomysłem może też być zapisywanie słówek w notatniku komórkowym. 

3. Zapisuję słówka w kontekście

Słówek powinno się uczyć łącznie z kolokacjami i konotacjami. Mnie samo słówko wcześniej zapisane, nie raz wiele by nie powiedziało. Już tak mam, że jeśli nie zapiszę kontekstu, to dany wyraz po jakimś czasie staje się dla mnie bezbarwny i nijaki. Źródło w notatkach na marginesie (np: fb, BBC, The Great Gatsby, itp.) ułatwia mi odtworzenie 'prywatnej historii' każdego słówka i wyrażenia.

4. Przekartkowuję notatnik co jakiś czas

Tym sposobem jestem na bieżąco z nawet dawno zapisanymi słówkami. 

5. Korzystam z fiszek i karteczek samoprzylepnych

Zaglądam czasem do gotowych fiszek, lub zrobionych własnoręcznie. Gdy robimy je sami, uczymy się również podczas procesu tworzenia. 
Zdarza mi się też obklejać otoczenie samoprzylepnymi karteczkami, choć ta metoda sprawdza się u mnie bardziej z j. francuskim.


Na zakończenie kilka faktów (rzecz jasna autentycznych;):

Warto znać zasady, jakimi operuje nasz mózg. aby zapamiętać coś na stałe. Według naukowców powinno się odtworzyć nauczony materiał po:
- jednym dniu
- następnie po tygodniu 
- miesiącu 
- po pół roku. 

Oprócz tego, może przydać się wiedza jakie czynniki sprzyjają zapamiętywaniu:
- skojarzenia logiczne i emocjonalne 
- zaangażowanie wszystkich zmysłów
- tworzenie historyjek ze słówkami i wyrażeniami
- wyznaczanie terminu, stawianie krótszych celów
Polecam zapoznanie się z metodami mnemotechnicznymi!

Jestem ciekawa czy stosujecie podobne metody do moich, czy też może zupełnie inne? Skąd najczęściej czerpiecie nowe słownictwo?


Źródło zdjęcia: @superamit / Foter / CC BY-NC