piątek, 31 lipca 2015

Wyzwanie językowe - tabelka do ściągnięcia

Znacie Prokrastynację? Ja niestety zbyt dobrze, jeśli chodzi o naukę j. francuskiego. Pisałam kiedyś o tym, że chciałabym nauczyć się tego języka na poziomie przynajmniej komunikatywnym - i to się nie zmieniło, dalej chciałabym. Ale niestety mój postęp od tamtego czasu też nie (nie licząc postępu w odwrotną stronę), bo nic w tym kierunku nie robiłam..



Od jakiegoś czasu chodziło za mną coś, co pomoże mi pod względem organizacyjnym. Od lipca bardziej dbam o ruch fizyczny i wierzcie bądź nie, uważam, że to zasługa skrupulatnego odnotowywania każdej aktywności fizycznej. 

Mam nadzieję, że dzięki tej tabelce będę się przybliżać do określonego celu. Oficjalnie podejmuję wyzwanie językowe i Was też do tego namawiam! :) 

Po kliknięciu w obrazek, dokument powiększa się, plik można zapisać  i wydrukować. 


Plan jest 31-dniowy z przeznaczeniem na miesiąc, ale każdy decyduje sam kiedy rozpoczyna. Ja weekendy koloruję markerem i własnoręcznie wpisuję dni tygodnia przy cyferkach. Planować możemy z góry, lub zapisywać wyniki po zrealizowanej nauce. 

Miłego korzystania z tabelki wszystkim życzę! :)


Przy okazji, zaglądających na bloga zapraszam do polubienia mojego fanpage'a na FB, oraz na niedawno powstałe konto na instagramie (już zdążyłam się wciągnąć;).

14 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł! Chyba też skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł! Kiedyś często korzystałam z planowania nauki w kalendarzu. Niestety, często nie udawało się zrealizować moich ambitnych planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w czasach szkolnych nie bardzo odpowiadał taki styl organizacji, za to teraz się przekonuję.. ;)

      Usuń
  3. a ja nie bardzo rozumiem mechanizm działania tej tabelki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na niektórych działa takie skrupulatne odnotowywanie wszystkich podjętych wysiłków, albo planowanie i potem odhaczanie wypełnionych zadań :)

      Usuń
  4. Adela Gorazdowska3 sierpnia 2015 14:33

    Super pomysł z tą tabelką! Na pewno wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry pomysł. Ja zwykle zapisuję na kartce "plan dnia"... :D
    Czasem się udaje wszystko odhaczyć. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały plan dnia to już wyższa szkoła jazdy ;) ja praktykuję tylko czasem, przy dużej liczbie zadań, np. przed wyjazdem, choć coś czuję, że mogłoby to wnieść u mnie więcej dobrego na co dzień:)

      Usuń