Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W 80 blogów dookoła świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W 80 blogów dookoła świata. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 stycznia 2018

10 najtrudniejszych angielskich słów do wymówienia

Wymowa w języku angielskim nie jest łatwa. Jednym z powodów jest to, że wiele angielskich dźwięków nie występuje w naszym ojczystym języku. Trochę dźwięków jest też podobnych, ale wymawia się je inaczej. 
Przyjrzyjmy się pierwszym problematycznym dźwiękom tworzonym przez literki 'th'. W zależności od słowa, są oznaczane w transkrypcji jako /θ/ i /ð/. Pierwszy dźwięk możemy uzyskać wymawiając 's' i dotykając zębów językiem, natomiast drugi wymawiając 'z' wykonując tą samą czynność.

Należałoby przejść przez wszystkie dźwięki w transkrypcji (zaraz dowiecie się jak). Jest to absolutnie konieczne, żeby wiedzieć jak odczytać dany wyraz ze słownika. Znalazłam niedawno interaktywny filmik na youtubie, gdzie przy kliknięciu na zapis fonetyczny dźwięku, słyszymy jak go wymówić. Link tutaj :)

Wracając do tematu trudnych do wymowy wyrazów, sporządziłam listę dziesięciu, których wymowa lubi czasem sprawiać spory problem ;) 
Lista jest subiektywna i skomponowałam ją na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji.

Przy kliknięciu w transkrypcje, przejdziecie do podlinkowanego słownika, w którym możecie posłuchać wymowy (kliknięcie w głośniczek).


1. CLOTHES

Ubrania to dość często używany wyraz. Jednak do najłatwiejszych nie należy, bo trzeba się trochę napocić, aby go wymówić;). 'Th' wymawiamy tutaj jako /ð/ , a 's' jest jako /z/. Całościowy zapis transkrypcji będzie więc wyglądać tak: /kləʊðz/. Warto też poćwiczyć przy okazji dyftong  /əʊ/ .


2. PSYCHIATRIC 

Na tym słowie łamałam język nie raz. 'Psychiatry' czyli psychiatria, wymawiamy/saɪˈkaɪə.tri/natomiast 'psychiatric'(psychiatryczny) wymawiamy /ˌsaɪ.kiˈæt.rɪk/- akcent przesuwa się na inną sylabę, literka 'p' w każdym przypadku pozostaje niema. W przypadku dużego problemu z wymową 'psychiatric hospital', polecam użyć 'mental hospital' :) 

3. RARELY

Nie taki rzadki wyraz, a lubi sprawić problem ;) Przy słowie 'rare' rzadki nie mamy raczej wątpliwości, wymawiamy /reər/, schody pojawiają się przy rarely 'rzadko'. Wymowa to /ˈreə.liwięc jak widać, jest tylko jedno 'R', na samym początku.


4. RESTAURANT

Tego słowa tłumaczyć nie trzeba, jednak wiem, że dużo osób wymawia go niepoprawnie ;) Tutaj trudność może wynikać z nieznajomości / mieszania wymowy brytyjskiej z amerykańską.   W brytyjskiej wersji wymawiamy /ˈres.trɒnt/więc literek 'AU' nie czytamy wcale, a literkę 'A',po prostu jako krótkie 'o'. 
W wymowie  amerykańskiej mamy dwie opcje: /ˈres.tə.rɑːnt/ lub /res.trɑːnt/.


5. WORCESTERSHIRE

Kto od zawsze poprawnie wymawia ten wyraz, niech podniesie rękę.. a może powinnam napisać, ktokolwiek potrafi wymówić ten wyraz poprawnie, zasługuje na nagrodę? ;) Nazwa tego hrabstwa króluje na listach najtrudniejszych wyrazów, a na temat wymowy sosu worcestershire krążą w internecie memy... Miasto Worcester wymawiamy /ˈwʊstə/, także do hrabstwa nie trzeba dodawać dużo więcej. Worcestershire przeczytamy /ˌwʊs.tə.ʃə/
Do grona trudnych do przeczytania wyrazów dodałabym wszystkie brytyjskie miasta z listy, którą kiedyś sporządziłam. Link tutaj. 


6. LAW 

Jeśli źle wypowiemy ten wyraz, jest duża szansa, że wprowadzimy zamęt u odbiorcy. 'Law' (prawo) wymawiamy /lɔː/, czyli z długim 'o'. Ważne, żeby nie pomylić ze słowem 'low' (nisko), które wymawiamy /ləʊ/.
Troszkę podobna historia jest ze słowem 'lawyer' czyli prawnik /ˈlɔɪ.ər/ , tylko tutaj pomyłka może kosztować więcej... wyraz można pomylić w wymowie ze słowem 'liar' /ˈlaɪ.ər/ czyli kłamcą ;) 

7. TEETH

Zapis fonetyczny zębów to /tiːθ/. Niby nic trudnego, ale mi kiedyś zdarzyło się przejęzyczyć za granicą i zamiast powiedzieć /tiːθwłaśnie, powiedziałam /θiːf/. Wyszło na to, że rekin ma dużego złodzieja.. (thief). Moja podopieczna miała wtedy dużo radochy, no ja zresztą też ;) 


8. EIGHTH

Przy ósmym słowie łatwo można połamać język. Po dźwięku /t/, natychmiast przechodzimy do /θ/. 
Spróbujcie: /eɪtθ/. Dla niektórych osób większe wyzwanie stanowi sixth czyli /sɪksθ/. Dla mnie większym łamańcem jest jednak eighth. 


9. PARALLEL

Dla mnie słowo 'parallel', jest jednym z mniej lubianych słów w języku angielskim.. czasem po prostu zaplącze mi się język i mieszam sylaby. Poprawny zapis fonetyczny tego wyrazu to /ˈpær.ə.lel/. 


10. LITERALLY

Szczęśliwą dziesiątkę zamyka 'literally', czyli dosłownie. I dosłownie może narobić kłopotu, nie raz i rodzimym użytkownikom języka. W brytyjskim akcencie wymawiamy /ˈlɪt.ər.əl.i/a w amerykańskim nieco inaczej.. /ˈlɪt̬.ɚ.əl.i/. Arlena Witt zrobiła o 'literally' odcinek, tak więc odsyłam do niej tych, którzy bardziej chcieliby zgłębić wymowę tego wyrazu. 


Początkowo na mojej liście miał się znaleźć wyraz 'width'. Jestem ciekawa czy ktoś podmieniłby go i jeśli tak, za który wyraz? A może dodalibyście jeszcze coś do listy?  Jeśli czujecie niedosyt, to mam dobrą wiadomość - to nie koniec..:) Wpis jest częścią akcji "W 80 blogów dookoła świata", więc zapraszam do odwiedzenia pozostałych uczestników, którzy piszą na temat trudnych wyrazów w różnych językach. Ja już idę czytać i dalej łamać język.. :) 





Chiny:
Biały Mały Tajfun - Chińskie łamańce językowe

Dania

Finlandia:

Francja:
Demain,viens avec tes parents! - Francuskie łamańce wygibańce

Grecja:
Powiedz to po grecku - Greckie łamańce językowe

Gruzja:
Gruzja okiem nieobiektywnym - Najtrudniejsze gruzińskie wyrazy

Kirgistan:

Niemcy:
Niemiecki w Domu - Trudne słowa po niemiecku

Szwecja:

Turcja:
Turcja okiem nieobiektywnym - Tureckie łamańce językowe
Wielka Brytania:

Włochy:


niedziela, 25 czerwca 2017

Rozmówki wakacyjne

Wyjeżdżając na wakacje za granicę musimy bardzo często używać języka obcego. Tak się składa, że akurat w języku angielskim dogadamy się prawie wszędzie.. :) Dzisiaj odświeżycie lub dowiecie się jakich zwrotów używać w kilku sytuacjach.
Wyrażenia podzieliłam na działy: ceny i pieniądze, pytanie o drogę, informacja turystyczna, zamawianie jedzenia (bar) i zakupy w sklepie z ubraniami.


Ten wpis jest dedykowany osobom mniej zaawansowanym. Pod koniec wpisów znajdują się linki (duużo linków:) do moich poprzednich wpisów związanych z tematyką wakacji. Jestem pewna, że zarówno osoby mniej i bardziej zaawansowane znajdą w nich coś dla siebie :)   

niedziela, 25 grudnia 2016

Happy Christmas!



Dzisiaj wpis specjalny, bo mamy wyjątkowy dzień. Świąteczna edycja "W 80 blogów dookoła świata" oznacza życzenia od blogerów językowo-kulturowych :)  
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, życzę Wam wszystkiego dobrego, wiele miłości, radości, spełnienia marzeń oraz niesłabnącej motywacji do realizacji celów

czwartek, 25 sierpnia 2016

Zamki w Wielkiej Brytanii, które muszę zobaczyć

Czy są wśród Was miłośnicy zamków? Ja pozwolę się zaliczyć do tego grona, ale mimo tego będąc w Wielkiej Brytanii nie zwiedziłam żadnego. W ramach rekompensaty stworzyłam listę ruin zamków, które koniecznie chciałabym kiedyś zobaczyć.
Naprawdę trudno było mi się zdecydować na tylko kilka najpiękniejszych, jednak ostatecznie wybrałam te, które ujęły mnie najbardziej.


Bodiam  Castle



piątek, 25 grudnia 2015

Bożonarodzeniowe życzenia

Piękny świąteczny czas trwa (oby nie minął za szybko!), dlatego z okazji Świąt Bożego Narodzenia najlepsze życzenia!  Wszystkiego tego, czego sobie wymarzycie, oraz tego, czego życzymy w ramach najnowszej świątecznej edycji "W 80 blogów dookoła świata". Życzenia na poniższym filmiku: 



środa, 25 listopada 2015

Prezenty dla miłośnika Wielkiej Brytanii

Drodzy Czytelnicy, zakładam, że wielu z Was jest fanami Wielkiej Brytanii, nieprawdaż?
To świetnie się składa, bo dziś w sam raz przed nadchodzącymi świętami, prezentuję moją subiektywną listę najfajniejszych prezentów. Może jeszcze zdążycie dopisać coś do listu do Świętego Mikołaja? ;))

Wpis jest częścią akcji "W 80 blogów dookoła świata", po więcej szczegółów zapraszam na koniec wpisu. Tam też znajdziecie odnośniki do pozostałych blogerów biorących udział w przedświątecznej, prezentowej edycji.




sobota, 25 lipca 2015

Top 3 wakacyjnych hitów z Wielkiej Brytanii

W 16 edycji "W 80 blogów dookoła świata", wybrany został temat "Ulubiona piosenka". Wakacyjną porą zdecydowałam się przedstawić dziś moją subiektywną listę TOP 3 wakacyjnych hitów z Wielkiej Brytanii

Lato i wakacje kojarzą się z upałem, leżeniem na plaży i nic nierobieniem. Pewnie dlatego w lecie, w wakacyjnych piosenkach nie zwracam uwagi na głębię utworów, które słucham. Im lżej i bardziej  na luzie, tym bardziej wakacyjnie...



1. Rizzle Kicks - 'Down With The Trumpets' 

Kojarzycie dwóch zuchwałych młodzianów z hiphopowego duetu? W czerwcu 2011 przebój 'Down With The Trumpets' plasował się na szczycie brytyjskich list przebojów. U nas nie byli tacy słynni, ale ja dzięki radiu BBC wiedziałam co to za song, kiedy trochę później dotarł do polskich rozgłośni. 

Ten bit królował u mnie w wakacje 2011. Podoba mi się brytyjski akcent chłopaków, a Brighton na teledysku ładnie się prezentuje. Do tej pory sporą część piosenki znam na pamięć (szacun dla mnie;).

Ale! Niech nie zwiodą Was trąbki w tytule i teledysku! Słowniki internetowe mówią (np. Urban Dictionary), że tytułowe 'get down with the trumpets' oznacza w slangu ...upalanie się. No cóż... nie ma piosenek doskonałych :( Ale teraz przynajmniej będziecie wiedzieć, co nucicie. 



Kawałek jest ciekawy pod względem słownictwa nieformalnego, tutaj fragment pierwszej zwrotki:

We're rowdy, girls make our judgement cloudy, - łobuz, chuligan
but when the sun comes through we're still alcys, - od 'alcoholic'
We don't wanna be lowsy, or shameless, - kiepski, marny
but we're running round like we're brainless, - bezmózgi, idiotyczny
now I've got grass stains on my brand new white trainers - plamy


2. Dizzee Rascal ft. Calvin Harris - 'Dance wiv me'

Hit wakacji 2008, które spędzałam w Wielkiej Brytanii. Małolaty nuciły ten utwór, a mi hiphopowe rytmy szybko wpadają w ucho, więc dałam się wciągnąć.. 

Twórcami 'zamieszania' są Dizzie Rascal, londyński raper i Calvin Harris, szkocki DJ.
Lubię ten kawałek za fajny bit, brytyjski akcent (jakże by inaczej) i enigmatycznego Harrisa. Z negatywów, w oczy rzuca się niskobudżetowy, mało ambitny teledysk. Słowa piosenki też zbyt ambitne nie są, bo na taśmie temat podrywu. Ale trudno piosence odmówić wakacyjnej lekkości.
Poniżej refren:

If I'm out on my own
Then I can look at you looking at me
If I'm out on a date
Then I just shut my eyes, then I can't see (->cóż za głębia przekazu;) 

Get away from the bar
Tell your boyfriend hold the *jar
And dance wiv me 

*'jar' - W BrE kufel piwa


                
3. Tinchy Stryder ft. N-Dubz - Number 1

Piosenka 'Number 1' była często grana w wakacje 2009 roku, znacie na pewno. 

Wykonawcy to Tinchy Strider - brytyjski raper urodzony w Londynie, z pochodzenia Ghańczyk i N-Dubz londyńska grupa muzyczna (kojarzycie Tulisę? - należała do tej grupy).

Musi być znów o miłości, ale tym razem hit jest nieco bardziej optymistyczny w wydźwięku.. Podryw przeradza się w coś więcej - dziewczyna staje się numerem 1! 

Doceńcie brytyjski akcent i rytm wpadający w ucho. No i, chcąc nie chcąc, prawdziwą miłość podmiotu lirycznego. 

Refren:

See I don't understand how you're number one
When it was just a fling before now, you're the one
See all I did was blink twice from my homie to my only
Number one

You lift me off the ground
I always want you around
I ain't gunna let nothing get in the way
I'll never let nothing get in the way

fling - przelotny romans, miłosna przygoda
blink twice - dwukrotnie mrugnąć
homie - znajoma, kumpela 


Sama się nie spodziewałam, że wybiorę ...hip-hop. W ostatnich latach nic z brytyjskich piosenek nie wpadło mi w ucho tak bardzo, jak powyższe kawałki ;) 
Mam nadzieje, że poćwiczycie brytyjską wymowę i pośpiewacie choć refreny.. ;) 



Tymczasem zapraszam na resztę blogów biorących udział w tej edycji do poznania ulubionych piosenek pozostałych blogerów kulturowo-językowych :)

Jeśli chcesz dołączyć do naszej grupy, napisz na adres: blogi.jezykowe1@gmail.com



Austria:
Viennese breakfast - Austriacka melodia do klaskania

Chiny:
Biały Mały Tajfun - Ulubiona chińska piosenka

Francja:
Français-mon-amour - Moja ulubiona francuska piosenka
Między Francją a Szwajcarią - Nieco o francuskiej muzyce
Francuskie i inne notatki Niki -  France - wielki powrót już wkrótce!
Madou en France - La playlist 100% française

Gruzja:

Irlandia:
W Krainie Deszczowców - Moja ulubiona irlandzka piosenka 

Kirgistan:
O języku kirgiskim po polsku - Moja ulubiona kirgiska piosenka

Niemcy:

Rosja:
Rosyjskie Śniadanie - Najsmutniejsza piosenka świata

Stany Zjednoczone:  
Angielski dla każdego - Moja ulubiona piosenka 

Szwecja:

Tanzania/Kenia:

Turcja:

Włochy: 
Obserwatore - Azzurro - piosenka zwycięzców


Źródło zdjęć: 1,2,3,4,5

środa, 25 lutego 2015

Brytyjski alfabet

Nadeszła kolejna edycja  "W 80 blogów dookoła świata", tym razem coś specjalnego - brytyjski alfabet  :D Nie przedłużając zapraszam do oglądania i poczytania! :) 



A - Alton Towers - pisałam niedawno parę słów o tym parku rozrywki, można zobaczyć tutaj.
B - Big Ben - słynna londyńska wieża zegarowa należąca do Parlamentu Westminsterskiego
C - Cricket - krykiet, gra pochodząca z Anglii
D - Double-decker bus - autobus dwupiętrowy używany w Wielkiej Brytanii w transporcie miejskim
E - London Eye - Londyński Oko, obowiązkowy punkt programu w Londynie
F - Fish & chips - ryba z frytkami, narodowa potrawa Anglików
G - Greenwich /ˈɡrɛnɪdʒ/ - w tej dzielnicy Londynu znajduje się Królewskie Obserwatorium wyznaczające południk zero
H - Harry Potter - najsłynniejszy czarodziej, z blizną na czole, pochodzący z Anglii
I - The British Isles - Wyspy Brytyjskie czyli Wielka Brytania z Irlandią oraz sporo mniejszych wysp (np. Szetlandy, Hebrydy, etc.)
J - James Bond - brytyjski Agent 007 obowiązkowo musiał pojawić się w zestawieniu
K - Kew gardens - Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew, największa na świecie kolekcja roślin żywych
L - Loch Ness - szkockie jezioro ze zwierzątkiem Nessi (musiałam też tutaj o nim wspomnieć;)
M - Mince pie - przysmak na Wyspach, więcej o tym kiedy się tym objada i jak samemu zrobić te babeczki tutaj 
N - Nothing Hill - dzielnica w Londynie, tam właśnie (wejście niebieskimi drzwiami) mieszkał Hugh Grant w filmie o tym tytule
O - Oxford Street - londyńska ulica dla wszystkich modnisi (małych i dużych), ponad 300 sklepów!
P - St. Paul's Cathedral - Katedra św. Pawła, jedna z bardziej znanych kościołów anglikańskich
Q - Queen, czyli królowa - obecnie Elżbieta II, koronowana już 62 lata temu!
R - Rolls-Royce - marka samochodu pochodząca z Anglii, synonim bogactwa
S - Shamrock - koniczyna, symbol Irlandii
T - Tower Bridge - słynny most zwodzony w Londynie zbudowany w stylu wiktoriańskim
U - Umbrella - parasol, wiadomo na co :)
V - Victoria - królowa, która panowała w Wielkiej Brytanii najdłużej, bo 63 lata (Elżbieta II być może niedługo pobije rekord) kiedyś pisałam o królowej Wiktorii kilka ciekawostek, link tutaj
W - Wimbledon - turniej tenisa wielkoszlemowego, odbywa się corocznie i jest najbardziej prestiżowym i najstarszym turniejem
X - The X Factor - muzyczny program telewizyjny stworzony przez Brytyjczyka - Simona Cowella
Y - Yorkshire Rose - biała róża na godle hrabstwa Yorkshire, które było największym hrabstwem (w 1974 zostało zlikwidowane)
Z - ZSL Whipsnade Zoo - największe w Wielkiej Brytanii zoo i park safari w Whipsnade, własność towarzystwa naukowego Zoological Society of London




"W 80 blogów dookoła świata" to inicjatywa blogerów językowo-kulturowych, którzy co miesiąc wspólnie wybierają jeden temat, na który piszą z różnych punktów widzenia, zgodnie z zakresem bloga. Jeśli chcesz dołączyć do akcji napisz wiadomość na adres: blogi.jezykowe1@gmail.com

Tym razem tematem jest "Alfabet państwa/regionu/miasta", zajrzyjcie koniecznie na poniższą listę i odwiedźcie też innych blogerów językowo-kulturowych, będzie ciekawie! :D



Chiny:
Biały Mały Tajfun - Kunmiński alfabet 

Esperanto:
Językowa Oaza - Esperanckie ABC

Francja:
Francuskie i inne notatki Niki - Roussillon w alfabecie
Français-mon-amour - Francuski alfabet 
Madou en France - Alphabet de Strasbourg
Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim : Bretania od A do Z

Gruzja: 
Gruzja okiem nieobiektywnym - Gruzja od A do Z

Hiszpania:
Hiszpański na luzie - Las Fallas de Valencia od A do Z 

Holandia:
Język holenderski - pół żartem, pół serio - Holenderski alfabet

Kirgistan:
Kirgiski.pl - O języku kirgiskim po polsku - Kirgiskie ABC

Niemcy:
Willkommen in Polschland - Alfabet mojego miasta
Niemiecka Sofa - Niemiecki alfabet

Norwegia: 
Pat i Norway - Norwegia od A do Å

Rosja: 
Rosyjskie Śniadanie - Alfabet miłych słów

Stany Zjednoczone:

Szwecja:
Szwecjoblog - Alfabet szwedzkości

Wielka Brytania: 
Head Full of Ideas - My Personal British ABC 

Włochy: 
Studia, parla, ama - Alfabet włoskości 


Źródło zdjęć: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15,16,17,18,19,20,21,22

niedziela, 25 stycznia 2015

5 pytań do blogera


Przygotujcie się dziś na wyjątkowo rozrywkowo - lifestylowe wpisy z okazji kolejnej edycji "W 80 blogów dookoła świata". Tym razem blogerzy językowo-kulturowi wybrali temat pt:"5 pytań do blogera". Spośród listy dziesięciu pytań, każda z nas wybrała pięć. Poniżej moje odpowiedzi, a na samym końcu wpisu linki do blogów, które wzięły udział w najnowszej edycji.




1. Twój pierwszy dzień/pobyt w Anglili.


Pierwszy raz pojechałam do Anglii jeszcze przed rozpoczęciem anglistyki. Mimo tego, że byłam już przyjęta do kolegium, trochę obawiałam się czy dogadam się w tym kraju, czy będę rozumieć, co mówią Anglicy.. Ostatecznie,  z tym nie było źle, ale teraz wracając do głównego wątku..

Pierwszą podróż odbyłam autokarem z koleżanką, przejazd był aż do Lancaster - a więc z południa Polski około 36 godzin w autokarze. W Lancaster czekała nas przesiadka na autobus i krótsza, bo trwająca ok. godzinę przejażdżka do Ambleside. 

W Ambleside odebrali nas brat z kolegą i zaprowadzili do mieszkania, które miałyśmy wynajmować. Mieszkanie z wyposażoną kuchnią, tv, sofą, łazienką i kodem do drzwi przypadło nad do gustu ;D Właściciel (landlord) zdawał się być sympatyczną i wesołą osobą. Dowiedzieliśmy się, że mieszkanie dostosował dla nas dwóch, bo uprzednio mieszkała w nim jedna osoba (a miejsca było dość sporo). W trakcie wypełniania formalności właściciel zapytał na ile planujemy zostać. Kiedy wyszło, że jedyne 6 tygodni okazało się, że normalnie byłoby to niemożliwe, bo wynajmuje od 6 miesięcy w górę... ale, że już fatygowałyśmy się z tak daleka... ;) 

Kolejna migawka z pierwszego dnia to poszukiwania naszego miejsca pracy przy zachwycaniu się (rave) górami, jeziorami i tamtejszą aurą. A naprawdę w Lake District (jakoś nie mogę się oswoić z polską nazwą 'Kraina Jezior'.. ) jest się czym zachwycać!

Następne godziny to rozmowa z szefową, powrót do mieszkania wzdłuż jeziora i parku,
odwiedziny brata i kolegi, a na koniec upragnione odsypianie (sleep off) podróży.

         fotografie: J.Smalec

2. Co lubisz/czego nie lubisz w Wielkiej Brytanii. 

Zacznę od tego co spodobało mi się w Anglii. W miejscach wypoczynkowych, do jakich niewątpliwie zalicza się Lake District, wakacje spędza mnóstwo emerytów (pensioners). I właśnie ci emeryci rzucili mi się w oczy jako osoby, które prowadzą sportowy tryb życia. Oprócz typowych spacerów, panie po sześćdziesiątce chodzą na basen i różne zajęcia typu aerobik. Byłam wtedy tym bardzo zaskoczona, bo u nas jeszcze tego nie widziałam. Choć teraz powoli się to zmienia? 

Mieszkając w Anglii z brytyjską rodziną znalazłam się w towarzystwie, w którym dominowały osoby, które żyły w rozbitych rodzinach. Smutna rzeczywistość dosięgła tam wszystkich, z wyjątkiem dwóch małżeństw, z którymi przebywałam na co dzień lub widziałam się kilka razy w ciągu całego pobytu. Dotyczyło to zarówno starszych osób, osób w średnim wieku, a także po dwudziestym roku życia (wśród tej grupy dominował typ związków nieformalnych z dziećmi). Ciężko na podstawie sytuacji kilkunastu osób wyciągać wnioski (draw conclusions), ale jeśli porównam je do sytuacji osób z mojego otoczenia w Polsce, widać spore rozbieżności. 

3. Ulubione motto, cytat, powiedzenie, powiedzonko w języku angielskim.


to be like - być jak
negative - ujemna strona; negatyw (fotografia)
develop - rozwijać się; wywoływać (fotografie)


4. Jaką jedną rzecz z Wielkiej Brytanii wziełabyś ze sobą na bezludną wyspę i dlaczego.

Chwilę zastanawiałam się nad jedną rzeczą, w końcu opcji jest wiele.. Zdecydowałam się jednak na zwierzątko - potwora z Loch Ness, który nazywa się Nessie. Dlaczego? Gdybym nie miała co robić, zajęłabym się wypatrywaniem zwierzaka w wodzie. Może nawet udałoby mi się nawiązać jakąś więź i sprawić, że wyspa nie miała by tylko jednego mieszkańca. 


5. Miejsce w Anglii, którego jeszcze nie widziałaś, a które chcesz zobaczyć. 


Podczas moich pobytów w Anglii trochę zwiedzałam, widziałam kilka ważniejszych miejsc, ale została też cała lista innych, do zobaczenia kiedyś. Nie będę zatem koncentrować się na zabytkach architektonicznych, słynnych zamkach czy historycznie ważnych miejscach, o których można wszędzie przeczytać.
Napiszę krótko - marzę o spędzeniu dnia (albo kilku) w Alton Towers - jednym z największych i najchętniej odwiedzanych parków rozrywki (theme park) w Wielkiej Brytanii. Park wodny, rollercoastery, karuzele; żyć nie umierać ;D 


          Źródło zdjęcia



"W 80 blogów dookoła świata" to inicjatywa blogerów językowo-kulturowych, którzy co miesiąc wspólnie wybierają jeden temat, na który piszą z różnych punktów widzenia, zgodnie z zakresem bloga. Jeśli chcesz dołączyć do akcji napisz wiadomość na adres: blogi.jezykowe1@gmail.com


Chiny:

Francja:
Madou en France: 5 pytań o moją Francję 
Francais-mon-amour : 5 pytań do blogera 
Love For France : Francja w pięciu pytaniach
Francuskie i inne Notatki Niki - Pięć pytań do blogera
Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim - Pięć pytań do... 

Holandia:
Język holenderski - pół żartem, pół serio: 5 pytań o Holandię 

Kirgistan:

Niemcy:
Blog o języku niemieckim: 5 pytań do blogera.

Rosja:

Szwajcaria:

Wielka Brytania:
English-Nook: 5 pytań do blogera 

Włochy: 

Wietnam: 
wietnam.info: W 80 blogów dookoła świata - 5 pytań do blogera